Weaping Angel

Przyszedł do mnie niedawno Tomek, który onegdaj zajmował się grafiką, rysunkiem itp. i mówi:
– Michale! Mam taki pomysł na zdjęcie. Widziałeś tą fontannę sąsiada z aniołem?
– Widziałem.
– No! Ilekroć na nią patrzę to sobie wyobrażam taki komiks, że ona jest w oddali i kiedy zbliżam się do niej i staje się co raz bardziej widoczna, ma schowaną twarz, ale jak jestem już bardzo blisko, to widzę, ze patrzy na mnie złowieszczo kątem oka. Czujesz to?
– No czuję czuję…
– Dałbyś radę takie coś zrobić?
– …
_RAu

1

_RAJ4689

anhel

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: